JESTEŚ NA TYM BLOGU .? TO WSPANIALE .! :)
PRZECZYTAJ, SKOMENTUJ ♥ :)

- Ola ♥

niedziela, 29 kwietnia 2012

Rozdział 7 ♥

  Nie wiedziałam, o co może chodzić Natalii . Brak nutelli .? Zepsół jej się telefon .? O tej godzinie nie chciało mi się myśleć . Natalia miała mine jakby conajmniej zobaczyła ducha .
-Harry, Harry .. - powiedziała po czym popatrzyła się na mnie .
-Co Harry .? Chryste, o co Ci chodzi .? - powiedziałam .
-On Cię zdradził .! - wykrztusiła z siebie i wbiła wzrok w podłoge .

-Co kurwa pierdolisz .? - powiedziałam i wstałam .
Nie wiedziałam, czy Natalia w tym momencie sobie ze mnie żartowała, czy to co mówiła było prawdą . Mina Natalii była poważna . Natalia wyciągneła telefon i pokazała mi zdjęcie całującej się blondynki z loczkiem . Popatrzyłam na zdjęcie . Łzy zaczęły mi spływać po policzku . Nie mogłam uwierzyć w to, że mój mąż i zarazem ojciec mojej córki, zapewniający mnie o swoim uczuciu poprostu mnie zdradził z jakąś dziewczyną w wieśniackich spodniach . Poprosiłam Natalie by opuściła pokój i wzięła Darcy na spacer . Musiałam ochłonąć . Gdy Natalia opuściła nasz dom wyciągnełam telefon i wykręciłam numer Harrego . Czekałam, aż znajde się na otwartej lini .

- Hej kochanie . - powiedział Harry .
- Kochanie .!? - wykrzyczałam .
- O co Ci chodzi .? - powiedział Harry .

- O to, że kurwa mnie zdradziłeś .! - wykrzyczałam .
- To nie tak jak myślisz .! Byłem pijany .! Nic nie pamiętam . - tłumaczył się .

- Alkohol to nie wytłumaczenie . Nie chce Cię już nigdy widzieć na oczy . Znikaj z mojego życia . - powiedziałam po czym rzuciłam słuchawkę .
Nie miałam siły na nic . Byłam wycieńczona płaczem . Płakałam już 2 godziny . Cały czas Harry próbował się do mnie dodzwonić . Nie odbierałam . Miałam go gdzieś . Bardzo go kochałam . Chciałam się na nim zemścić . Ubrałam skórzaną krótką sukienkę, wysokie szpilki i poszłam do klubu . W tym czasie Darcy została z Natalią . W klubie było dużo osób . Przeciskałam się przez tłum ludzi . Zobaczyłam wysokiego bruneta . Był bardzo przystojny . Podeszłam do niego i zagadałam . Dowiedziałam się, że ma na imię David . Po pięciu minutach rozmowy znaleźliśmy się na parkiecie . Cały czas podsuwał mi alkohol . Nie chciałam się upić, dlatego odmawiałam . Nagle David złapał mnie za rękę i pokazał na toalete . Zgodziłam się, chciałam zemścić się na Harrym . Gdy weszliśmy do toalety poczułam, że nie potrafie . Gdy patrzałam się na Davida widziałam tylko zwykłego mężczyzne . Gdy patrzałam na Harrego, czułam 'kisiel w gaciach' . Nie mogłam mu tego zrobić . Każdy człowiek popełnia błędy, których potem żałuje . Nie chciałam popełniać tego błędu co Harry . Przeprosiłam Davida i wyszłam z klubu . Zamówiłam taksówkę i pojechałam do domu . Gdy byłam w domu Natalia i Darcy już spały . Wyciągnełam telefon z torebki . Miałam 1025 nieodebranych połączeń i 2000 wiadomości od Harrego . Poczułam, że moje serce mnie kłuje . Nie miałam siły zadzwonić do niego . Położyłam się na kanapie w salonie i zasnełam . O godzinie 3 nad ranem usłyszałam dzwonek do drzwi . Wstałam i otworzyłam . W drzwiach stał Harry . Był cały zapłakany . W ręku trzymał czerwone róże . Przypomniały mi się wszystkie nasze wspomnienia . Te dobre i te złe . Gdy patrzałam na niego łzy zaczęły mi lecieć po policzku .
- Kocham Cię . Jesteś darem od Boga . Byłem taki głupi, że naraziłem się na stracenie Cię . - powiedział po czym rozpłakał się .
Nie potrafiłam mu nie wybaczyć . Kochałam go z całego serca . Rzuciłam mu się na szyję . Weszliśmy do domu i usiedliśmy w salonie . Długo rozmawialiśmy . Postanowiliśmy, że się wyprowadzimy . Nie chcieliśmy dłużej mieszkać wszyscy razem . Byliśmy ograniczeni . Harry musiał już jechać . Postanowiliśmy, że gdy wróci porozglądamy się za domami . Pożegnaliśmy się i Harry pojechał . Poszłam spać . Rano o 9 Darcy zaczęła płakać . Wstałam, poszłam ją przewinąć i ubrać . Gdy Darcy była już ubrana w różową bluzke i leginsy w 'HELLO KITTY" zeszłyśmy na dół . Posadziłam ją w krzesełku do karmienia i przygotowywałam jej mleko . Nagle zeszła Natalia . Usiadła przy stole i czekała, aż jej zrobie śniadanie . Podałam mleko Darcy i zabrałam się za smarowanie kanapek Nutellą .
- Harry tu był . - rzuciłam .

- Serio.? I co .? - powiedziała z ekscytacją .
- Wybaczyłam mu . - powiedziałam i zabrałam się za robienie herbaty .
Natalia bardzo się ucieszyła . Zjadłyśmy śniadanie i wyszłyśy z Darcy do Centrum Handlowego .

   Miesiąc minął bardzo szybko . Nim się obejżałyśmy, chłopcy byli już w domu . Louis spotkał się ze swoją dziewczyną - Cornelią, Natali spędzała każdą wolną chwilę z Niallem . Ja, Harry i Darcy zabraliśmy się za poszukiwanie domu . Powiedzielismy o tym naszym przyjaciołom . Na początku byli bardzo zawiedzieni . Wkońcu stanowiliśmy jedność, ale potem zrozumieli, że mamy dziecko . Harry zaproponował wizytę w agencji nieruchomości . Zgodziłam się . Wzieliśmy Darcy i pojechaliśmy tam . Weszliśmy do pokoju w którym kobieta wręczyła nam duży segregator z domami . Oglądaliśmy każdy dom, żaden nie przypadał nam do gustu . Zwątpiliśmy . Na ostatniej stronie katalogu zobaczyliśmy wspaniały dom . Był bardzo nowoczesny, spełniał nasze wymagania . Jednym słowem : IDEALNY . Podpisaliśmy umowe . Jutro dostaniemy do niego kluczyki . Bardzo entuzjazmowałam się . Wróciliśmy z Harrym do domu i zaczęliśmy się pakować . Nie sądziłam, że rzeczy do przeprowadzki będzie tak mało . Zamówiliśmy samochód transportowy . Gdy wszyscy siedzieli przed telewizorem Niall zaproponował, byśmy wyszli do restauracji . Wszystkim spodobał się pomysł . Dobrze się bawiliśmy . Gdy wróciliśmy poszliśmy spać . Rano obudził mnie Harry . Powiedział, że samochód przeprowadzkowy już czeka pod naszym domem . Ubrałam się w przygotowane wcześniej rzeczy i ubrałam Darcy . Wyszłam z domu i wsiadłam z Darcy do samochodu Hazzy . Harry podpisywał jakąś umowe . Ludzie ładowali nasze rzeczy do ciężarówki, a my pojechaliśmy do nowego domu . Podróż trwała tylko 5 minut . Dom był przepiękny . Jeszcze ładniejszy niż na zdjęciu . Weszliśmy do środka . Nigdy nie sądziłam, że znajdę tak idealny dom jak ten . Hazzie też się podobał . Gdy przeprowadzka się skończyła poszliśmy spać .
 
* MIESIĄC PÓŹNIEJ *

Mieszkamy tu miesiąc . Regularnie spotykamy się z przyjaciółmi . Czasami nie mamy czasu, ale zawsze próbujemy to nadrabiać wypadami na miasto czy ogniskiem . Od pewnego czasu nie czuje się zbyt dobrze . Byłam cały czas zmęczona . Nawet gdy spałam 10 godzin byłaśmśpiąca . Harry powiedział, żebym poszła do lekarza . Nie chciałam, ale on nalegał . Zgodziłam się . Umówiłam się w prywatnej klinice na wizyte jutro, o godzinie 12 . Poszłam spać . Rano, gdy się obudziłam, ubrałam się, zjadłam śniadanie i poszłam do kliniki . W poczekalni siedziałam 30 minut . EWELINA STYLES.! - krzyknęła lekarka . Weszłam do gabinetu . Przebadała mnie . Dostałam skierowanie do szpitala . Tam pobrali mi krew, zrobili mi prześwietlenie i mase innych skomplikowanych badań . Czekałam w gabinecie na wyniki . Myślałam tylko, by jak najszybciej znaleźć się w domu z Darcy i Harrym . Do gabinetu weszła lekarka . Miała smutną mine ..

 Nowy dom Eweliny, Harrego i Darcy ♥
---------------------------
Podoba się ten rozdział .? :)Minimum 8 kom . - nowy .
Jesteś tu.? SKOMENTUJ .

12 komentarzy:

  1. fajne! kiedy następny rozdział..?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajny rozdział ! :D czekam na nastepny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jezu jak ja kocham te twoje rozdziały<33 czekam na następny!

    OdpowiedzUsuń
  4. kur*a! Boski rozdział, uwielbiam cieee :D Chce już kolejny ^^

    Zapraszam do mnie, wczoraj wyszedł 6 rozdział, a dzisiaj pojawił się nowy wygląd, komentarz mile widziany ;) http://music-is-my-life-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie pisz kolejnego!
    Te rozdziały nie są interesujące...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CZY TY MYŚLISZ CO TY PISZESZ ? ;o
      JAK COŚ CI SIĘ NIE PODOBA TO NIE CZYTAJ !
      tyle miałam do powiedzienia ; d

      Usuń
  6. Dawaj kolejny ! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Szybko dawaj nowy juz nie moge się doczekac. ciekawa jestem co bedzie z tą eweliną xD mam tylko nadzieje ze nic złego XD CZEKAM NA NOWY ; )
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń